Witam. Szukam pomocy i porad. Moja mama leży na OIOM-ie bez kontaktu ze światem już 4 miesiące. Dzięki super opiece na tym oddziale mogła by żyć jeszcze długo ale ordynator postanowił Ją przenieść na oddział Wewnętrzny Męski i powiedział że po przeniesieniu daje Jej 2 miesiące życia, bo brak opieki i odleżyna przez którą może wydać się sepsa będą tego powodem. Papierów tona wysłana do tzw. ZOL-i i cisza. Mamy związane ręce. Jakieś pomysły?