Witam. Czy zna ktoś miejsce (np. jakiś dom dziecka bądź inne) lub rodzine spodziewającą się dziecka, a która jest w ciężkiej sytuacji? Mam na oddanie sporą część ubranek po córce, które zalegają na strychu a jeszcze napewno posłużą niejednej dziewczynce od rozm. 56-74.