Dobry wieczór. W wielu miastach powstała lodówka dla potrzebujących (a przy niej zwykle wieszak z odzieniem wierzchnim np. na czas zimy).
Czy są chętni, by zrobić podobne miejsce w Wieluniu? Niekoniecznie "na świeczniku".
W "lodówce" nie może znajdować się żywność po terminie (nie wyklucza to żywności oznaczonej "najlepiej spożyć do...."
Można zostawiać swoje wypieki, zupy, obiady, jeśli poda się podstawowy skład i termin sporządzenia w/w.
Nie znam za dobrze ani Wielunia, ani osób w nim decyzyjnych, ale w moim mieście rodzinnym od niedawna ta forma pomocy się sprawdza.
Serdecznie proszę o odzew osoby, które są w stanie porozumieć się w urzędzie, zakupić lodówkę, wieszak na ubrania lub wszystkich, ktòrzy chcą "po cichu" pomóc.
Bez względu na poglądy.