Moje 2.5 miesięczne dziecko na katar brało Dicortineff (zarówno w szpitalu jak i po szpitalu).Po kropelce do każdej dziurki. I przede wszyatkim oczyszczanie noska gruszką lub innym aspiratorem (urządzenia Katarek nie polecam. Jak juz chcesz wydać pieniadze na cos takiego to Nose Frida, ale zwyczajna gruszka jest o wiele praktyczniejsza, bo gumowa a nie plastikowa jak inne aspiratory)
Jeżeli katar jest zielony lub żółty warto użyć kropli Sulfarinol-do kupienia be recepty, chociaż ja je podawałam dopiero 2 latkowi. Nasivin u nas nie wykazal zadnego efektu leczniczego i pomocnego.
Skoro katar jest od miesiąca, to nie koniecznie może być zwykły katar. Moze byc wina suchego powietrza w pokoju, za ciepło. Jeżeli jest on przezroczysty, może być efektem jakiegoś alergenu. Kurz, roztocza, a nawet proszek czy płyn do płukania, ewent zwierzak jak jest w domu.