Czy jest tu Pani która leży w szpitalu wieluńskim na porodówce i może powiedzieć jak wygląda sytuacja? Co oznacza całkowity zakaz odwiedzin ogłoszony przez dyrektora? Można chociaż podawać paczki z ubraniami, pieluszkami czy żywnością? Czy obowiązujące obostrzenia wiążą się również z brakiem możliwości porodu rodzinnego? Może ma ktoś rzetelne informacje ze źródła? Dziękuję za pomoc.